Pagina 1 di 1

Sycylia/Favignana

Inviato: giovedì 20 ottobre 2011, 15:00
da dies
Witam serdecznie.
W tym roku miałem przyjemność być po raz pierwszy we Włoszech, a dokładnie na Sycylii i Favignanie.
Italia urzekła mnie nie tylko fantastyczną pogodą, krajobrazami...ale przede wszystkim ludźmi.
Byłem już w innych krajach na południu Europy, ale tak otwartych i przyjaźnie nastawionych osób jeszcze nie spotkałem.

Zdjęcia, które będą sukcesywnie uzupełniane, można zobaczyć pod adresami:
http://www.jastrzebski.tychy.pl/galeria ... gnana.html
http://www.facebook.com/JastrzebskiTychyPl

pozdrawiam
Artur Jastrzębski

Re: Sycylia/Favignana

Inviato: venerdì 21 ottobre 2011, 10:04
da Glauco1979
"Lo Gatto e' una belva!"

:-)


Favignana ha ospitato il miglior film secondo ma mai fatto. Ci andrei davvero volentieri a fare un tour tipo " sulle orme del commissario Lo Gatto"

Re: Sycylia/Favignana

Inviato: sabato 7 gennaio 2012, 21:06
da Greenhouse
Nie tylko mieszkamy w tym samym mieście (Tychy) ale też zrobiłeś piękne zdjęcia mojej wyspy.
Szacunek.

Re: Sycylia/Favignana

Inviato: domenica 8 gennaio 2012, 11:41
da dies
Greenhouse,
dziękuję za dobre słowo. Spędziłem w San Vito Lo Capo niecałe dwa tygodnie (znajomy Sycylijczyk mojej żony polecił nam to miejsce) - wystarczyło żeby Sycylia mnie urzekła. Dziś lub jutro na stronie będą kolejne fotografie z Sycylii (Erice) także już serdecznie zapraszam (zachęcam przy okazji do zapisania się do Newslettera i wpisania do Księgi Gości).
Bardzo mi miło, że ktoś napisał do mnie z mojego rodzinnego miasta.
pozdrawiam
Artur Jastrzębski

Re: Sycylia/Favignana

Inviato: domenica 8 gennaio 2012, 18:09
da Greenhouse
Miło mi również.
A ja zapraszam do przeczytania tej opowieści o Sycylii oraz mojego artykułu.
Natomiast, na tę sekcje naszego forum znajdziesz kilka wątek o Sycylii.
Pozdrowienia z Tychów.

Re: Sycylia/Favignana

Inviato: domenica 8 gennaio 2012, 20:33
da dies
Z przyjemnością przeczytam i zapraszam na piwo.
Można się ze mną skontaktować przez moją stronę lub przez GG: 1018073
pozdrawiam
Artur